I znowu w drogę

Był remont, były kina trzy, każde innego typu i z innym filmem (rozmachowy "Na fali" z Keanu Reevesem w plenerach końskiego wybiegu, zimny "21 x Nowy Jork" w kameralnej sali intelektualnego "Światowida", sympatyczna "Volta" Machulskiego w zwykłym multipleksie), była boska pizza, jakiś rower, dzieci na koloniach, był poranek z pobudką o 4:30 pod ciężarem myśli, bo wtedy mechanizmy obronno-znieczulające nie działają, były różne rzeczy, jest wyjazd na wypoczyn w nowe miejsce, chyba fajne, a cóż trwalszego na tym świecie nad kurzęcy łeb?

donpepego nie myślał o niedzieli

P.S. Był też wyborny koncert formacji dylan.pl Filipa Łobodzińskiego w repertuarze Boba w dopracowanych, pieśniarskich tłumaczeniach pana Filipa. A skuterowi ktoś ukradł lusterka, i taki koziołek bez rogów teraz jest. Ale karma wraca.

04.08.2017 :: 17:44 Komentuj (6)

Nie ma sensu gotować się na próżno, każdy kocioł parowy to wie

W porównaniu z nienawiścią pogarda nie jest tak piekąca, nie powoduje zacisku zębów i pięści, żądzy krwi czy bezsenności.

Pogarda jest złą siostrą współczucia, wręcz.
Ma z nim sporo wspólnego, oprócz samej istoty współczucia.

Pogarda nie zaślepia, nie obezwładnia, nie więzi aż tak jak nienawiść.
Mniejsze zło?..

donpepego zza zagiętego rogu

P.S. Jeśli ludzi nie warto serio, to co warto serio?

22.08.2017 :: 10:59 Komentuj (2)

Zamiast

Podobno na jednego człowieka przypada około 1,5 miliona mrówek.
A łączna masa mrówek - w skali Ziemi - jest w przybliżeniu równa łącznej masie ludzi.

Przy pewnej sile perswazji mógłbym się z moimi mrówkami pohuśtać na huśtawce równoważnej.

Zamiast zajmować się głupotami.

donpepego myrmekofil

P.S. Gdybyście mieli zamieszkać w świecie z jednej wybranej książki, którą byście wybrali?
(wzięte z profilu FB "Nie mówimy tego, co czujemy. Nie czujemy tego, co mówimy." - polecam)

29.08.2017 :: 16:26 Komentuj (10)




2018: 01. 2017: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2016: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2015: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2014: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2013: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2012: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2011: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2010: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2009: 12. 11. 10. 09. 08. 07.


powered by Ownlog.com & Fotolog.pl