Człowiek ucina komara

(zwłaszcza kiedy wstał o 3 rano)

... a komar kogo może uciąć?

donpepego w fajnym łóżku

P.S. Fajnie iść spać z lekkim żołądkiem i umysłem oraz perspektywą pospania do 7:30, doceńmy to.

03.02.2014 :: 22:47 Komentuj (10)

Domowe i pozadomowe

Kiedyś, ponad rok temu, omiotłem okiem i uchem i wróciłem do swoich spraw. Teraz zatrzymałem się na dłuższą chwilę na domowych melodiach (dostępna na Youtube jako "domowe melodie"). Chwila na razie trwa od wczoraj i rozwija się jak kolorystyka siniaka.

A na końcu linii lotniczej miałem z 4 dni w sumie z 20 minut na miasto, szanse spotkania Milana Kundery, mimo iż większe niż u nas, były jednak niewielkie, zwłaszcza że się Milan mało udziela. I rzeczywiście - nie spotkałem, ale warto było wziąć ze sobą jego "Nieśmiertelność", zresztą smacznie przetłumaczoną, dla własnej. Współpracownikom tam trochę zazdrościłem biegłej znajomości języków, w których mogliby czytać Kunderę młodego i starego, Janoscha i paru innych. Gdyby tylko chcieli. No właśnie - gdyby. Doszedłem do tego, że chęć od umiejętności ważniejsza, podobnie jak w przypadku znajomej osoby, co zna nuty i nic z tym fantem nie robi.

donpepego niematuraleczchęćszczera

P.S. A wczoraj miałem super sen - trochę thriller taki. Nie mój gatunek, ale zadziwiająco fajnie się w nim odnalazłem.

09.02.2014 :: 11:36 Komentuj (2)

Wbiegnij w lustro

Zdecydowanie łatwiej jest dodawać, uzupełniać - polemizować, kontrapunktować, podrwiwać, chórki dośpiewywać, w porywach obcasem rozgniatać, w każdym razie do CZEGOŚ czyjegoś się odnosić, niż startować z czubka ciszy, z pustą kartką, mającą zarejestrować to, co w mózgu samo z siebie, czyli - z niczego. Taka lustrzyca myślowa - tylko odbijać - pingpongowa. Ergo - realizuję się ostatnio dopisując drugie linijki ;-).

Wczoraj na dystansie biegowym 7 km osiągnąłem średnią prędkość o 20% większą, niż dotychczasowa, niewykazująca dotąd wielkich odchyleń średnia. Spora różnica. Nie wiem, skąd się to wzięło, bo z moją kondycją biega się po prostu ile fabryka dała, nie stać mnie na strategię.

A kupując kapsułki do prania w hitowej cenie (1,09 za sztukę, w opakowaniu 32 szt.) oraz inny niż zwykle żwirek dla świnek, spontanicznie zgarnąłem z marketowej półki Artura Andrusa "Boks na Ptaku (Każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak)" - uwielbiam takie czytanie. A tu Andrus kończy blogowanie, akurat!

donpepego ripostant na poste restante

P.S. Przepiękne, roztrzepotane ale równe i harmonijne "V" ptaków na niebie sunie za moim oknem teraz. Jak one to robią, że tak się potrafią się zorganizować?
P.S. Moje "Domowe Melodie" już chyba w drodze - super! Chodzą słuchy, że ładnie wydany album, nie wiem czy jeszcze się załapię na tak staranną edycję, jak opisywana przez dotychczasowych entuzjastów.

14.02.2014 :: 11:45 Komentuj (4)

Konkurs - zasady i pierwsze zadanie

Niewygrana w konkursie na połówkę dwuwiersza zainspirowała mnie do zaproponowania także Państwu konkursu, w którym będą Państwo mogli nie wygrać albumu muzycznego donpepego.

W tamtym konkursie, w którym uznania jury nie wzbudziły nawet moje liryki tworzone na obczyźnie (a wiadomo po wieszczach, że takie są średnio 2-3 razy lepsze), chodziło o dopisanie drugiej linijki do gotowej pierwszej, tymczasem w moim konkursie proszę o dopisanie pierwszego wersu. Ilość sylab, znaków itp. nieistotna, ważne żeby żarło. Zadań będzie pięć, każde z nich to okazja do niewygranej.

Przykład zadania konkursowego:
_______________________
Gdy się zacznie proces gnilny

Przykład odpowiedzi:
Żaden temat nie jest pilny
Gdy się zacznie proces gnilny

O odpowiedzi proszę w komentarzach. Werdykty jury ogłaszane będą w terminie tygodniowym.

Pierwsze zadanie:
_______________________
Gdy się zacznie proces gnilny


Oczywiście odpowiedź winna być inna, niż moja przykładowa - chodzi o kreatywność.

donpepego nowy kruczek polskiej poetyki

P.S. Ostatnio pławię się w bogactwie - opowiadania rzymskie Alberto Moravii tutaj, tam Hrabala "Wesela w domu" edycja podziemna, poczta przyniosła "Pamiętnik róży"Consuelo de Saint-Exupery, a jeszcze podczyt poczytelniczy wybiórczy "Boksu na Ptaku" i okazjonalne powrót do paru stron "Doktora Murka zredukowanego" na gościnnych występach.

23.02.2014 :: 08:28 Komentuj (10)

Zakamuflowana opcja wołowa?



donpepego z podrobionych podrobów

P.S. A tak kończą ci, co zbyt gorliwie potakują:



24.02.2014 :: 16:20 Komentuj (1)

Konkurs - zadanie drugie

Żeby pozwolić Państwu rozwinąć oba skrzydła w przestworzach poezji - proponuję tym razem dwuwiersz pierwszy do drugich dwóch wierszy.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
A kiedy już było po wszystkim
Wysmarkał się chyłkiem generał

donpepego major domus i zagrodus

P.S.1. Aha, "domowe melodie" dojechały i mają się u mnie dobrze, są słuchane, podziwiane, widokami dróg popijane.
P.S.2. Śniło mi się dziś, że jestem bardzo gruby. Grubawy jestem naprawdę, ale w tym śnie to było dopiero hoho!

26.02.2014 :: 13:57 Komentuj (8)

... tymczasem w antrakcie, we foyer:

"A wiecie, że imbecyl, debil, kretyn to nie są takie tylko wyzwiska, ale pojęcia sparametryzowane? Mierzone tymi, no jak się nazywają te takie... dioptrie co się mierzy inteligencję?"

donpepego minus dwa i ćwierć w prawym oku i minus dwa w lewym

P.S.1. Wczoraj z kolei sen klasyczne sajfikszyn z motywem, że cywilizacji nie ma i trzeba sobie radzić. Trochę niekonsekwentny, bo chwilami się cywilizacja włączała, ale potem z powrotem "Droga"/kamień łupany.
P.S.2. Dziś natomiast fajny spacer i pogawędka z synem między odprowadzaniem jego siostry do przedszkola (w miarę wcześnie jak na nas) a początkiem lekcji. Takich chwil na marginesie patataja brak na co dzień, doceniam więc.

28.02.2014 :: 16:21 Komentuj (2)




2018: 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2017: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2016: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2015: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2014: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2013: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2012: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2011: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2010: 12. 11. 10. 09. 08. 07. 06. 05. 04. 03. 02. 01. 2009: 12. 11. 10. 09. 08. 07.


powered by Ownlog.com & Fotolog.pl